Niespodziewanie wędrując palcem po mapie naszej wakacyjnej podróży przez Kenię spostrzegłam, że nasza trasa z Nairobi w kierunku Samburu przecina Nyeri. Poprosiłam Paula czy moglibyśmy się tam zatrzymać,
nie zdradzając mu po co. Okazało się, że nie musiałam o to prosić ani nic wyjaśniać bo miała być to dla mnie niespodzianka:) Udało się!